Gnu/Emacs był tworzony pod Unixem i tam się czuje najlepiej. Jednakże
przyzwyczajenia ludzi idą za nim. Jak zmieniłem system z Linuksa na
Windows zaczęło mi brakować mojego ulubionego edytora. Znalazłem
instalator dla Windows z dodatkami (EmacsW32).
Uruchomiłem… i działa. Tyle, że problem był z kodowaniem polskich
ogonków.
Wpis do .emacs:
(set-keyboard-coding-system 'cp1250)
(prefer-coding-system 'windows-1250)
Załatwił sprawę.
Dalej, instalacja Aspella (do poszukiwań błędów ortograficznych),
później do instalowanie słownika z Kurnika – jest aktualniejszy.
Wpis do .emacs:
(setq ispell-program-name "aspell")
(setq ispell-dictionary "polish")
Zmiana katalogu “startowego”:
(setq default-directory "D:/nazwa_katalogu/")
Oraz na koniec ustawienie Consolas jako czcionki domyślnej dla Emacsa
(set-default-font "-outline-Consolas-normal-r-normal-normal-*-*-96-96-c-*-iso8859-2")
3 Comments until now
[...] marzec 13, 2008 autor rofrol Z http://soltys.wordpress.com/2008/03/09/emacs-corner-przystosowanie-emacsa-do-windowsa/ [...]
Ja tam nic przeciwko Emacs’owi nie mam, ale sam nie używam, bo nie mogę znaleźć uzasadnienia dla pochłaniania ponad 100MB na edytor tekstu. No i nie wspominając o przyjazności obsługi…
Nono, prawie dobrze
Napisz jeszcze gdzie umieścić .emacs
i koniecznie o tym, że nowy, 23, obsługuje natywnie i pięknie UTF-8.
I umieść kilka przykładowych plików .emacs – najlepiej się uczyć na przykładach
Add your Comment!