Programy otwarte które są “mocnymi” pod zwględem jakości i ilości osób korzystających z nich. To projekty które wywodzą się zamkniętych, komercyjnych programów.

Przykłady:

  • Firefox - Rodzic Netscape Navigator, otworzono kod powzstał projekt Mozilla, który wydał Mozilla Suite, a później Firefoksa.
  • OpenOffice - Rodzic StarOffice, otwarzono kod (nie cały) dzięki Sun Microsystem
  • Blender - kupiono program razem z prawami, otworzono kod za 10 000 USD
  • Eclipse - IBM uwolnił Eclipsa, powołując Eclipse Fundation

Ależ zdarzają się projekty jak GIMP oraz InkScape które stoją na wysokim poziomie jakości.

Ale to jest jakiś przypadek, że najbardziej znane aplikacje to te wywodzące się z zamkniętego oprogramowania?

Możliwie chodzi tu o profesjonalne podstawy, napisane przez profesjonalnych, opłacanych i zajmujących się tylko jednym projektem. A z powodu że “rodzic” nie zapomina o dzieciach i pomaga im.

A może chodzi oto że powysze aplikacje są dostępne na Windowsie więc więcej osób mogło ich użyć i przekonać, że są dobrej jakości.

Tak czy inaczej to “Fantastyczna 4″ jest najlepsza z najlepszych w kategorii aplikacji Open Source.

Podobne teksty:

One Response to “Z Open Source nie powstają dobre aplikacje?”

  1. Koziołek Says:

    Hm… Nie samymi programami Open Source (bardzo szeroko rozumiany w tym Free Software) stoi. Masz Apacha, koniec końców projekt ruchu wolnego oprogramowania wzbogacony o pewne elementy kontroli kodu głównego. Masz całą masę bibliotek np. Hibernate, Spring. Masz w końcu serwery aplikacji java np. JBoss. Aplikacji open source pisze się stosunkowo niewiele w porównaniu z ilością modułów (bibliotek) opartych na wszelkiej maści otwartych i wolnych licencjach. Tak naprawdę OS zarabia właśnie na łączeniu w komercyjne programy tych cegiełek lub też na świadczeniu płatnego supportu do nich. I jego siła nie jest dostarczanie oprogramowania, a modułów.

Trackbacks/Pingbacks

Leave a Reply

RSS | XHTML | CSS