Przez Digg dowiedziałem się jaka jest planowana nowa nazwa dla nowego dziecka Microsoftu.

Dyrektorzy z Redmond zdecydowali nie zmieniać nazwy kodowej, Windows 7 i dać taką nazwę do późniejszej sprzedaży.

Uważam to za dobre posuniecie, bo:

  1. Powrót do korzeni, Windows 95,98,2000, były przełomowymi dla firmy. A także Win98 po ‘drugiej edycji’ oraz Win2000, stoją w moim rankingu ‘najlepszych Windowsów ever
  2. Prosta nazwa utrudni życie chcącym ściągnąć pirata. Nie wierzysz? Ściągnij cracka do programu nazywającego się ‘e’ (jedna litera e).
  3. Nie będę musiał myśleć nad nazwą komputera w sieci, do tej pory nazywałem wg. szablonu WIN i wersja kernela Windowsa teraz będę miał prościej :)

Ale jeszcze do premiery zostało jeszcze trochę czasu. Więc do kiedy Windows 7 nie trafi na półki sklepowe, może się nazywać ‘Boazeria’ :P

Podobne teksty: