iconv - rozwiązanie problemu z ogonkami (Windows/Linux)
October 4th, 2008
Ostatnio zajmuje się odnowieniem strony internetowej. Opartej na HTML+CSS. Nic wielkiego.
Razem z graficzną przebudową, postanowiłem zmienić kodowanie znaków z ISO-8859-2 na UTF-8. I tutaj przy przekopiowaniu treści pojawiły się krzaczki.
Na szczęście posiadam pamięć dużą do korzystnego oprogramowania w historii. Przypomniał się iconv proste narzędzie konsolowe do zmiany kodowania z jednego na drugie. Pytanie, czy to cudo występuje (czy istnieje) dla Windows (poprzednio korzystałem z Linuksa)? Otóż TAK! Wielbić trzeba projekt GNUWin32 za udostępnienie tego programu dla szerszego grona
Zakładam, że posiadacze Linuksa posiadają już zainstalowany, bądź znają sposób na instalacje. Dla użytkowników Windowsa podam link do iconv na GNUWin32 (bezpośrednio do instalatora)
Jak korzystać z iconv na Windows
Start -> uruchom -> cmd
Przechodzisz do katalogu z plikiem/ami które chcesz zmienić.
1 | iconv -f (kodowanie z którego chcesz zmieć) -t (do którego chcesz zmieć) plik_wejscia.txt > plik_wyjsciowy.txt |
Przykład
1 | iconv -f iso-88529-2 -t utf-8 plik.txt > plik-utf.txt |
Nie można ingnorować użytkowników Linuksa oraz Firefoksa
August 19th, 2008
Linux
Pomimo tego, że użytkowników procentowo w Polsce jest mało około 0.4% (źródło Ranking.pl) to nie można ich ingnorować.
Dlaczego? Ze względu na aktywność. Z internetu korzystają wiele osób jedni do pogaduszek przez gadu-gadu inni aby napisać e-mail do znajomych a inni piszą blogi, aktywnie komentują wydarzenia, korzystają z serwisów typu Digg czy Wykop. Ta ostatnia grupa korzysta zazwyczaj z otwartych systemów operacyjnych. Ich opinia pisana na blogach może decydować o popularności danej firmy (przypadek z płytami głównymi, które nie współdziałają z Linuksem). A Często do grona linuksowców należą informatycy którzy decydują o kupnie sprzętu. Ich aktywność na serwisach typu digg czy Wykop prowadzi do pewnej manipulacji. Może się wydawać, że nie ma 0.4% udziału w rynku a przynajmniej 10-20%.
Osoby które codziennie przeglądają Digga zauważyły, że pojawiają się “na głównej” wpisy dot. kolejnych wersji Wine. Wynikiem tego osoby korzystające z Windowsa dostrzegają jak mocno rozwija się projekt Wine, oraz zaczynają rozważać przejście na pingwina, bo jest program który bardzo szybko się rozwija i pozwala na korzystanie z Windowsa za darmo.
Firefox
Teraz apel do osób które tworzą strony tylko dla jednej przeglądarki (zazwyczaj IE). Ja jako użytkownik Firefoksa nie będę nawet chciał otwierać nowego okna dla IE. Ja uważam to za stratę pamięci w moim komputerze.
Śmieszy mnie kiedy strona się promuje, w zagranicznych serwisach zachwycjają się jej możliwościami, a jest dostępna tylko pod jedną przeglądarkę. Jeżeli na liście obsługiwanych nie ma mojej to obracam się do niej plecami i wychodzę.
Robienie stron dla jednej przeglądarki do samobójstwo. Oprócz tego że 50% internautów nie będzie z niego korzystać (50% orientacyjny poziom przeglądarek innych niż IE). To zostanie wyśmiana strona na dziesiątkach blogów.
Odp na Linuksowa krytyka kfyatek.jogger.pl
July 17th, 2008
To mój komentarz na post związany z postem na blogu kfyatek.jogger.pl (polecam najpierw przeczytać)
Zgadzam się z opinią autora w 100%. Brak spójności to rzecz która powoduje, że “w tym roku NIE następuje rok linuksa”. Nie ma rozwoju na desktopy. bo nie ma aplikacji napisanych natywnie. Nie ma napisanych natywnie, bo programiści tych programów uważają, że nie ma czasu tracić na wspieranie wszystkich dystrybucji.
Firma która chce zarabiać pieniądze na oprogramowaniu musi zapewnić w 100% że ich produkt będzie działał. A dla nich jest różnica pomiędzy Ubuntu, Kubuntu, openSUSE, Fedora, Gentoo. Dla każdej dystrybucji musieli zatrudnić kolejne osoby. Programistów, testerów i pomoc techniczną. Koszty są za duże.
Wydaje się dla mnie oczywiste, ze powinien powstać jedna dystrybucja która za pomocą próśb i gróźb powinna owładnąć 90% rynku linuksowego. Skazując inne dystrybucje na wymarcie.
I w tej całej zupie dystrybucji linuksowych, programów pisanych na przeróżne biblioteki. Windows ukazuje się być skałą… A tak bardzo bym chciał aby było inaczej.
Wine 1.0 == Windows?
May 3rd, 2008
Chyba jeden z najciekawszych projektów Open Source jest Wine. Projekt który ma umożliwić uruchamianie aplikacji Windowsowych na systemach typu Unix.
Problem braku możliwości korzystania z aplikacji Windowsowych jest jednym z największych problemów do przeskoczenia podczas przesiadki pomiędzy systemami. Także fakt możliwość z aplikacji napisanych natywnie dla Windows może spowodować wzrost popularności darmowego systemu operacyjnego Linux.
Do tej pory kolejne wersje Wine numerowane były od zera (0.xxx), co jednoznacznie mówiło, że aplikacja nie jest jeszcze w 100% gotowa.
Dziś na portalach osnews.pl oraz dobreprogramy.pl możemy poczytać o zamrożeniu kodu Wine, aby nie skupiać się na nowych możliwościach a na usuwaniu błędów. Aktualnie wydanie stabilnej wersji (1.0) blokuje około 45 błędów, które miejmy nadzieje developerzy Wine się z tym szybko uporają.
W tygodniku Wine numer #346 można przeczytać wywiad z Danem Kegelem, o Wine 1.0
Dodajmy że zgodnie z planem wydawniczym Wine, wersja 1.0 powinna pojawić się w czerwcu
Pisali o tym także:
Digikam ściąganie zdjęć jedynie z konta root’a
May 3rd, 2007
Jeśli masz problem jak powyżej.
A korzystasz z Kubuntu 6.10
Spróbuj zmienić plik /etc/udev/rules.d/40-permissions.rules
z SUBSYSTEM==”usb_device na
SUBSYSTEM==”usb_device”, MODE=”0664″, GROUP=”plugdev”
Porada dzięki Booski Cinek (z Usenetu, dziękuje jeszcze raz).
Chyba, że wolisz robić update do 7.04
Kompilacja programów
February 7th, 2007
Ściągnołeś program w postaci zapakowanej i skompresowanej czyli tar.gz lub .tgz (Zwane także “tarballami”). Przenosimy je do katalogu gdzie chcemy zainstalować dany program.
Wypakowanie następuje przy użyciu narzędzia tar:
tar zxvf filename.tar.gz
Może się zdażyć że mamy do czynienia z bzp2(.bz2) zamiast gunzipa (.gz), rospakowanie jest równie łatwe co przy powyszym przypadku.
tar jxvf filename.tar.bzip2
W większości przypadków zostanie utworzony katalog o nazwie takiej jak nazwa paczki tylko bez numeru wersji i rozszerzenia np. .tar.gz.
Wchodzimy do katalogu i zaczynamy proces kompilacji, ale przed tym ważna sprawa, co potrzebujemy do kompilacji. Napewno make oraz gcc (kompilator) do tego dochodzą pakiety w wersji devel, biblioteki itp. Aby sprawdzić czy wszystko mamy i czy czegoś nam brakuje. Wpisujemy:
./configure
Co powoduje uruchomienie skryptu, którego celem jest sprawdzenie: czy wszystko posiadamy czyli czy można skompilować dany program na tym komputerze. Do ./configure można dodawać różne parametry, więcej na ten tamat wpisując ./configure --help. Po udanym sprawdzeniu zależności zostaje utworzony Makefile za pomocą którego możemy skompilować program, następnie używamy make, wpisując po prostu:
make
Następuje kompilacja potrzebnych plików, po przerobieniu musimy użyć:
make install
A tutaj jest mały problem bo to polecenie musi zostać wydane z konta ROOT’a.
Jeśli masz problem z kompilacją programu poszukaj plików README oraz INSTALL tam powiny zostać zawarte, wszystkie możliwe problemy podczas kompilacji.
technorati tags:kompilacja, help, porada, linux, make, configure, gcc, pomoc, tips, tar, gz, support
Tips & Trick’s || Kolorawanie grepa
November 21st, 2006
Grep służy do wyszukiwania ciągu znaków w pliku tekstowym np. polecenie:
cat text.txt | grep linux
Pokaże gdzie występuje w pliku ‘text.txt‘ słowo ‘linux’
Ten trick nie jest skomplikowany ale BARDZO przydatny.
Wielu używa kolorowanego polecenia ‘ls’ za pomocą aliasu w .bashrc:
alias ls="ls --color=auto
Indentycznie można zrobić z ‘Grepem’ dodając alias do .bashrc:
alias grep="grep --color=auto
Koloruje wyniki na kolor czerwony.
THE END ![]()
Instalowanie paczek .rpm w Debianie
October 18th, 2006
Post jest pisany przy pomocy TEGO(ang.) postu.
Czasem gdy instalujemy program w Debianie nie można go zainstalować używając apt czy dkpg, w takim razie jesteśmy zmuszeni skompilować program własnoręcznie co może być procesem długo trwałym przy wolnym sprzęcie. Ale jest rozwązanie tego problemu. Można przemienić paczkę .rpm do .deb, a pomoże nam w tym Alien
Alien to program do przemiany pakietów .rpm do .deb. Tylko jest jedno “ale” po przemianie nigdy nie ma 100% pewności, że dany pakiet nie zarwie całego systemu (w szczególności trzeba uważać z najważniejszymi pakietami).
Instalacja na Debianie
#apt-get install alien
Dostępne opcje
Zmiana nazwy-pakietu.rpm do nazwa-pakietu.deb#alien -d nazwa-pakietu.rpm
Zmiana nazwy-pakietu.rpm do nazwa-pakietu.deb, i instalacja pakietu#alien -i nazwa-pakietu.rpm
Linki:
- Debian
- Apt
- pakiet Alien (na http://packages.debian.org)