Ubuntu? I’m going to learn… Ubuntu?

Po tym jak odkryto w Windows XP SP3 znaleziono błędy odłożono jego premierę. Teraz po naprawieniu można zainstalować najnowszy SP przez Windows Update. Na potwierdzenie zachęcam do poczytania Wired.com

Co nowego w Windows XP SP3…

Po zainstalowaniu Windows XP SP3 nie zauważymy żadnej zmiany. SP3 wprowadza poprawki do systemu które byśmy zainstalowali przy regularnym odwiedzaniu Windows Update. Dla ciekawskich którzy chcą wiedzieć co dokładnie jest w SP 3 powinni oglądnąć krótką prezentacje przygotowaną przez DobreProgramy.pl

Pisali o tym także:

Windows XP SP3 i IE

  • Z bloga MSDN (IE Blog) opisuje możliwe problemy związane z Internet Explorer w wersji 7 i 8

Gdy biegamy na 100 czy 1000m liczmy sobie czas stoperem, aby można było porównać wyniki z poprzednimi biegami. Dzięki temu możemy łatwo stwierdzić czy biegniemy coraz szybciej czy też zwalniamy.

A co z komputerami? Jak zmierzyć czas ładowania systemu? Od którego do którego momentu? Potrzeba innego stopera, programu-stopera.

Windows Boot Timer to prosta jak budowa cepa aplikacja która zmierzy czas ładowania systemu. Aplikacja Windowsów od NT w górę

Jako przydatną powinni uznać:

  • Testerzy m. im Service Pack 3 dla Windows XP czy SP1 dla Visty
  • Osoby które niemal zniszczą system aby zyskać 3 sekundy na ładowniu systemu
  • Do porównania pomiędzy Windows XP a Windows Vista
  • Czas ładowania systemu to dobry pomysł na zakłady :)

Informacja z: gHacks znaleziono przez Technorati

Sysinternals to “była” strona powstała w 1996 przez Mark Russinovich i Bryce Cogswell z zaawansowanymi narzędziami do administracji Windowsa XP. Narzędzia były tak dobre i przydatne że zostali wykupieni przez Microsoft. I ten sposób powstał Chocapic MS zdobył na własność parę wręcz doskonałych programów.

Na stronie Sysinternals, teraz podstronie Microstu można przejrzeć aplikacje. Najciekawsze z nich to:

Korzystanie z tych aplikacji może uszkodzić twój system

  1. Process Explorer - Po wciśnięciu Trzej Króli (Ctrl+Alt+Delete) w Windows XP pojawi się przed oczami, “Menedżer Zadań Windows”, do podstawowych zadań jak zabijanie procesu który zajmuje nam cały procesor bądź zjada całe połacie pamięci to się nadaje. Ale gdy chcemy czegoś więcej jak sprawdzenie z czym łączy się przez sieć to Process Explorer pomoże. Posiada jeszcze wiele innych zaawansowanych funkcji które przypadną do gustu administratorom systemowym.
  2. AutoRuns - Chcesz zapanować nad programami uruchamianymi przy starcie systemu? Ten program pozwoli Ci zarządzić podajże wszystkim co przyjdzie Tobie do głowy. Oprócz zarządzania programami masz dostęp do ustawień m.in sterowników, ustawień sieci, ładowanych DLLi, usług systemowych i dużo, dużo więcej.
  3. PsTools - Tęsknisz za poleceniem ps w Uniksach, które pozwala Ci na konsolowe zarządzanie procesami? Teraz możesz robić to samo w Windowsie!
  4. NTFSInfo - Proste narzędzie konsolowe służące do wyświetlania danych o podanym dysku. Użycie: ntfsinfo litera_dysku
  5. BgInfo - To odpowiednik Conky dla Widows, monitor systemu wypisujący twoją konfigurację systemową wprost na pulpit. Niektórzy twierdzą, że jest to przydatne.

Aplikacji jest jeszcze kilkadziesiąt, przedstawiłem te które wpadły mi w oko.

Jeśli nie Windows XP to co?

April 28th, 2008

Mimo tego, że koniec wsparcia dla Windows XP jest przesuwany w czasie, ale trzeba się rozglądać za zamiennikiem już teraz. W sumie posiada się 3 rozwiązania.

Przeczekać Viste na XP

Chyba najprostsze, nie instalować nowszego systemu i poczekać do następcy czyli Windows Seven którego przybliżona premiera jest zapowiedziana na 2010 rok. Nowy Service Pack 3 powinien wystarczająco wydłużyć czas życia Windows XP.

Ale z czasem zostajemy na lodzie, brak poprawek bezpieczeństwa mogą narazić na utratę cennych danych, a nawet pieniędzy.

Też nie wiadomo jak będzie wyglądał nowy Windows Seven. Może i będzie jeszcze gorszy od poprzednika? I czy pogłoski o braku kompatybilności wstecz będą miały potwierdzenie (stare programy uruchamiane przez wirtualną maszynę)?

Zmienić Windowsa na Linuksa

Jeszcze parę miesięcy temu miałem Linuksa jako podstawowy system operacyjny, który w ogólnym rozrachunku okazał się gorszy od Windows XP. Teraz, może i są lepsze dystrybucje bardziej ułatwiające życie użytkownikowi bez grzebania się w /etc.

Zmiana na Linuksa zwiąże się z koniecznością zmiany swoich ulubionych aplikacji na wcześniej tobie nie znane. Kłopotliwe będzie również przeniesienie dużej ilości danych na inny system plików, nie mówiąc o braku obsługi docx czy innego systemu kodowania znaków.

Wierzę, że nowy openSUSE 11.0 (którego używałem wcześniej, znaczy się 10.3 ) mnie zaskoczy… pozytywnie. Czas pokaże.

Przejść na Vistę

Chyba pójście po najmniejszej linii oporu. Po prostu zmienić system na nowego Windowsa. Ale mam pewne obawy jeżeli chodzi o samą Vistę. Wszystko rozchodzi się o wymagania sprzętowe. Niby je spełniam ale czy praca będzie komfortowa? I czy rzeczywiście przypomina Millonerów (Czy na pewno chesz to zrobić?, Jesteś tego pewien? Ale czy w 100% to w twoja ostania decyzja itd).

Z drugiej strony słyszę raczej pochlebne opinię o SP1 dla Visty, że przyspiesza działanie. Czyli by się zgadzało z opiniami innych, że wystarczy jeszcze z 1000 poprawek i będzie naprawdę dobry system operacyjny

RSS | XHTML | CSS